Przejdź do głównej zawartości

Ostatni sierpień - co to jest za dzień?

Wszyscy wiemy, że jest to (niestety) ostatni dzień wakacji, ale ponadto dzień Bloga (mam nadzieję, że przynajmniej niektórych zaskoczyłam tą wiadomością :p)! Od dawna przymierzałam się do założenia swojego własnego miejsca w internecie i pomyślałam, że fajnie by było gdyby 31 sierpnia do blogsfery dołączył jeszcze jeden blog tj. Literkowy Melonik!

O czym zamierzam pisać?
Mamy jeszcze wakacje, więc wakacyjne zdjęcie!
Głównie o książkach (stąd ''Literkowy''), ale po za tym możecie się spodziewać moich refleksji na przeróżne tematy!
Coś o mnie?

Jestem nastolatką, która uwielbia książki, filmy 
i gry PLANSZOWE, więcej możecie poczytać w zakładce ''O mnie''.
Udało mi się dojść do końca, mam nadzieję, że uda mi się wytrzymać w blogsferze jakiś czas!
A teraz chciałabym życzyć wszystkim uczniom pomyślnego roku szkolnego 2016/17, który rozpoczyna się już jutro (jak te wakacje szybko minęły...)!
Do następnego wpisu!

Komentarze

Warto zajrzeć!

"Kropla życia" Oliwia Tybulewicz [Book Tour]

W dzisiejszych czasach raczej ciężko jest wydać książkę, a sprawić, aby była hitem jest jeszcze ciężej. Pewnie wiele perełek nie zostaje nigdy odkrytych. Książka o której chciałabym Wam dziś powiedzieć to książka, o której nie wiele wiedziałam, a autorki również nie znałam z innych dzieł. Postanowiłam jednak zaryzykować i wziąć udział w Book Tourze organizowanym przez Kitty Aillę , w końcu takie podróże książek  to niezła zabawa!

20 książek na 2020 rok

Pora na trzecią edycję mojego własnego wyzwania (a także na pierwszy post w nowym roku!), w którym tworzę listę książek, z którymi chciałabym się bliżej spotkać w danym roku. Jeszcze nigdy nie udało mi się skreślić wszystkich pozycji z danej listy, ale z dwuletniego doświadczenia mogę powiedzieć, że nie do końca o to w tym chodzi. Wielką frajdę sprawia mi samo przejrzenie listy "Chcę przeczytać" i wybranie z niej pozycji, po które naprawdę chciałabym sięgnąć, ale ciągle coś innego przykuwa mój wzrok w bibliotece. Innymi słowy, wiele z tych książek chcę przeczytać od dawna, ale nie mogę się zebrać, a takie wyzwanie jest bardzo pomocne w momentach, kiedy mam zupełnie pustą głowę i nie wiem po co chciałabym sięgnąć. Nie przedłużając zapraszam do czytania.

"Dwór cierni i róż" Sarah J. Maas

W końcu przyszedł czas na recenzję kolejnej pozycji z mojej listy 18 książek na zeszły rok. Tym razem padło na retelling znanej historii o Pięknej i Bestii w wykonaniu, ostatnio dość popularnej, Sarah J. Maas. Jest to moje pierwsze spotkanie z tą autorką i przyznam, że udało jej się oczarować i mnie, co prawda nie aż tak bardzo jak bym chciała (już od dawna nie natrafiłam na żadną perełkę), ale po kolei...