Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą literatura młodzieżowa

Miał być wyśmienity młodzieżowy romans...

 ... a wyszło, jak wyszło. Złośliwi zapytają czy wyśmienity romans w ogóle istnieje. Nie wiem, ale "Morze spokoju" sprawiało wrażenie takiego. Dużo pozytywnych opinii i niebotycznie wysokie średnie ocen na Lubimyczytać i Goodreads. Na tym pierwszym książka może się pochwalić wynikiem 8,4, co sprawia, że jest gdzieś pomiędzy powieścią rewelacyjną, a wybitną. Na tym drugim już tylko 4,31, jednak niech Was wynik nie zmyli, bo jest to skala pięciogwiazdkowa, słownie mieści się w przedziale „bardzo lubię” i „to było wspaniałe”. A ja jestem potwornie rozczarowana… Tytuł: Morze spokoju Autor: Katja Millay Liczba stron: 456 Kategoria: literatura młodzieżowa Wydawnictwo: Jaguar Natsya Kashnikov chce tylko dwóch rzeczy: przetrwać liceum bez żadnych osób, które będą pouczać ją na temat jej przeszłości oraz sprawić, aby chłopak, który zabrał jej dosłownie wszystko – tożsamość, duszę i chęć życia – zapłacił za to. Historia Josh’a Bennett’a to nie sekret: każda osoba, którą kochał, opuśc...

Antybohater w literaturze dziecięcej

Mieliście tak kiedyś, że za dzieciaka nie sięgnęliście po zachwalaną serię, bo nie mieliście pojęcia, że istnieje, i wiedząc, że wielu ludzi zaczytuje się w niej po dziś dzień, postanowiliście zrobić to teraz? Ja miałam tak ze Zwiadowcami i niestety rozczarowałam się. Nie zrozumcie mnie źle, uważam, że to jest naprawdę w porządku historia, ale czułam to, że jest ona skierowana do młodszego czytelnika i nie potrafiłam się przy niej bawić. I myślę, że gdybym czytała ją parę lat wcześniej albo teraz po raz drugi, z sentymentem, to mogłabym być kolejną fanką Johna Flanagana. I sądziłam, że nie znajdę nic w literaturze dziecięcej, co by przypadło mi do gustu, jednak dzisiaj przychodzę z dowodem na to, że da się napisać książkę dla dzieci, która oczaruje dorosłych. Dodam jeszcze, że od Brandona Sandersona nic innego nie czytałam, więc nie znajdziecie tutaj żadnych porównań do innych jego dzieł, ani nic w tym stylu. Postanowiłam zacząć właśnie od tej serii przygodę z nim, bo nie łączy się on...