niedziela, 29 marca 2020

Ostatnio czytane #1 (miszmasz gatunkowy!)

Hejko! Przyznaję się, że jestem najgorszą blogerką w Internecie (przynajmniej w tej części), ale ja już tak mam, że jak się wybiję z rytmu, to naprawdę ciężko mi wrócić. Cała ta naprawdę dziwna sytuacja wcale nie jest dla mnie taka łatwa, mimo, że trochę ze mnie z introwertyka i mogę po prostu czytać całe dnie. No właśnie nie! Od momentu, kiedy siedzę w domu, skończyłam dwie książki. Myślę, że znacznie więcej czytałam kiedy miałam tyle rzeczy na głowie i wychodziłam z domu po 6, a wracałam 12 godzin później. Jednak nie o tym miał być ten post, jak możecie wywnioskować z tytułu, zamierzam wspomnieć o ostatnio przeczytanych książkach, czyli wszystkich książkach, które skończyłam w tym roku (oczywiście bez "Siedmiu mężów", których recenzję znajdziecie tutaj) i tym samym wybrnąć z tych wszystkich zaległości. Odkładanie napisania recenzji na później wcale nie pomaga, bo teraz już nie pamiętam wszystkiego szczegółowo, dlatego dzisiaj raczej bardziej emocjonalnie i ogólnie. Na koniec dodam, że akurat miałam okazję sięgać po naprawdę różne książki, więc myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie. Zapraszam do czytania!

piątek, 6 marca 2020

Czy można naprawdę kochać więcej niż raz?

Książka Siedmiu mężów Evelyn Hugo Taylor Jenkins Reid chodziła za mną już jakiś czas. Ciągle kojarzyła mi się z Siedmioma śmierciami, którą bardzo chcę przeczytać i notoryczne zamiast siedmiu mówiłam o ośmiu mężach. Wszyscy zachwalali i polecali, ale ja sądziłam, że nie jest to książka dla mnie, bo ja nie przepadam za powieściami, w których akcja nie pędzi na łeb, na szyję; które po prostu opowiadają historię człowieka. Jednak, gdy zobaczyłam ją w bibliotece (a musicie wiedzieć, że ma ona cudowny grzbiet), to postanowiłam się skusić i uświadomiłam sobie jak bardzo byłam w błędzie.

wtorek, 7 stycznia 2020

20 książek na 2020 rok

Pora na trzecią edycję mojego własnego wyzwania (a także na pierwszy post w nowym roku!), w którym tworzę listę książek, z którymi chciałabym się bliżej spotkać w danym roku. Jeszcze nigdy nie udało mi się skreślić wszystkich pozycji z danej listy, ale z dwuletniego doświadczenia mogę powiedzieć, że nie do końca o to w tym chodzi. Wielką frajdę sprawia mi samo przejrzenie listy "Chcę przeczytać" i wybranie z niej pozycji, po które naprawdę chciałabym sięgnąć, ale ciągle coś innego przykuwa mój wzrok w bibliotece. Innymi słowy, wiele z tych książek chcę przeczytać od dawna, ale nie mogę się zebrać, a takie wyzwanie jest bardzo pomocne w momentach, kiedy mam zupełnie pustą głowę i nie wiem po co chciałabym sięgnąć. Nie przedłużając zapraszam do czytania.

wtorek, 31 grudnia 2019

Podsumowanie roku 2019!

Już ostatni dzień  grudnia, a ja jeszcze nie zabrałam się za podsumowanie. Czyżbym była ostatnia? Ale mogę powiedzieć totalnie szczerze, że wciąż nie czuję tej blogsfery tak jak kiedyś, choć z drugiej strony bardzo jestem ciekawa jak minął mi ten rok. Jak zwykle mam wrażenie, że nic nie zrobiłam, ale okazuje się wręcz przeciwnie.

piątek, 27 grudnia 2019

Gdzie się podziewałam?

Mogłabym napisać, że przez ostatnie miesiące dorobiłam się sporej fortuny na czarnym rynku i nie będę teraz wypisywać co potencjalnie robiłam, aby się ktoś wyżej nie zainteresował, a potem postanowiłam wyjechać na Malediwy, Hawaje czy inne wyspy, może nawet w drugą stronę, Alaska też byłaby ciekawa, aby żyć w dostatku i nic nie musieć robić. I oczywiście czytać książki. Tylko czy jeśli naprawdę miałabym czas, to właśnie przekładaniem stron bym się zajmowała? Niestety nie. Zniknęłam, bo trochę się wypaliłam. Nie czytałam, a przez to i nie miałam ochoty na pisanie, w końcu to blog książkowy. I nie mogę tego zwalić na brak czasu, bo jakbym chciała to bym go znalazła. A mamy już któryś dzień wolnego, a ja wciąż nie wiele poczytałam. Jednak wreszcie postanowiłam przysiąść do komputera i naskrobać coś, w końcu już dawno powinnam się zabrać za przedświąteczne porządki!