wtorek, 7 stycznia 2020

20 książek na 2020 rok

Pora na trzecią edycję mojego własnego wyzwania (a także na pierwszy post w nowym roku!), w którym tworzę listę książek, z którymi chciałabym się bliżej spotkać w danym roku. Jeszcze nigdy nie udało mi się skreślić wszystkich pozycji z danej listy, ale z dwuletniego doświadczenia mogę powiedzieć, że nie do końca o to w tym chodzi. Wielką frajdę sprawia mi samo przejrzenie listy "Chcę przeczytać" i wybranie z niej pozycji, po które naprawdę chciałabym sięgnąć, ale ciągle coś innego przykuwa mój wzrok w bibliotece. Innymi słowy, wiele z tych książek chcę przeczytać od dawna, ale nie mogę się zebrać, a takie wyzwanie jest bardzo pomocne w momentach, kiedy mam zupełnie pustą głowę i nie wiem po co chciałabym sięgnąć. Nie przedłużając zapraszam do czytania.

wtorek, 31 grudnia 2019

Podsumowanie roku 2019!

Już ostatni dzień  grudnia, a ja jeszcze nie zabrałam się za podsumowanie. Czyżbym była ostatnia? Ale mogę powiedzieć totalnie szczerze, że wciąż nie czuję tej blogsfery tak jak kiedyś, choć z drugiej strony bardzo jestem ciekawa jak minął mi ten rok. Jak zwykle mam wrażenie, że nic nie zrobiłam, ale okazuje się wręcz przeciwnie.

piątek, 27 grudnia 2019

Gdzie się podziewałam?

Mogłabym napisać, że przez ostatnie miesiące dorobiłam się sporej fortuny na czarnym rynku i nie będę teraz wypisywać co potencjalnie robiłam, aby się ktoś wyżej nie zainteresował, a potem postanowiłam wyjechać na Malediwy, Hawaje czy inne wyspy, może nawet w drugą stronę, Alaska też byłaby ciekawa, aby żyć w dostatku i nic nie musieć robić. I oczywiście czytać książki. Tylko czy jeśli naprawdę miałabym czas, to właśnie przekładaniem stron bym się zajmowała? Niestety nie. Zniknęłam, bo trochę się wypaliłam. Nie czytałam, a przez to i nie miałam ochoty na pisanie, w końcu to blog książkowy. I nie mogę tego zwalić na brak czasu, bo jakbym chciała to bym go znalazła. A mamy już któryś dzień wolnego, a ja wciąż nie wiele poczytałam. Jednak wreszcie postanowiłam przysiąść do komputera i naskrobać coś, w końcu już dawno powinnam się zabrać za przedświąteczne porządki!

sobota, 12 października 2019

Podsumowanie sierpnia i września

Przez ostatnie dwa miesiące trochę się tych fajnych rzeczy nazbierało, więc nie krępujcie się i przygotujcie sobie kawki czy herbatki. Jak zwykle znajdziecie tutaj takie rzeczy, które naprawdę mi się spodobały, a które moim zdaniem zasługują na większą uwagę. No to zaczynamy! :)

piątek, 4 października 2019

"Coraz większy mrok" Colleen Hoover

Hej, hej! Strasznie tutaj pusto ostatnio, nieprawdaż? Ja wiem, że blogerka ze mnie straszna, bo nie dość, że nie piszę regularnie, to jeszcze jak już obiecuję, to tego nie wykonuję. Ale co się odwlecze, to nie uciecze i drugą część ostatnio przeczytanych lektur jeszcze kiedyś zobaczycie, bo tę moją kartę zaległych recenzji trzeba kiedyś wyczyścić. Mam też wiele ciekawych rzeczy do polecenia, więc podsumowania ostatnich miesięcy też wyczekujcie. ;) Dzisiaj już o książce przeczytanej we wrześniu, w ramach klubu czytelniczego zacytowane. Przede wszystkim chce zaznaczyć, że jest to moja pierwsza książka Collen Hoover, więc nie mogę ocenić tej pozycji na tle innych. Po za tym raczej nie czytam książek tego typu, więc dzisiaj z perspektywy osoby, która wyszła ze swojej strefy komfortu. 


Tytuł: Coraz większy mrok
Autor: Colleen Hoover
Liczba stron: 320
Kategoria: thriller
Wydawnictwo: Otwarte