Przejdź do głównej zawartości

Książkowa randka TAG by Kitty Ailla

Dawno nie wrzuciłam żadnego TAGu, ostatni w grudniu, więc postanowiłam, że wykonam ten, który naprawdę przypadł mi do gustu. Znalazłam go tutaj, ale jego autorką jest kto inny, jej blog znajdziecie tutaj. Jak pewnie zauważyliście albo zauważycie za chwilę to nie jest zwykły TAG. Od innych różni się tym, że odpowiedzi do pytań losujemy z książek (poniżej znajdziecie pozycje, które wzięły udział), a całość tworzy historię. Jest to naprawdę świetna zabawa!

Moja lista książek (alfabetycznie)
1. „Dom tajemnic” Ned Vizzini, Chris Columbus
2. „Elita” Kiera Cass
3. „Eragon” Christopher Paolini
4. „Harry Potter i więzień Azkabanu” Joanne Kathleen Rowling
5. „Księżniczka” Andrzej Pilipiuk
6. „Miasteczko Salem” Stephen King
7. „Mitologia nordycka” Neil Gaiman
8. „Papierowe miasta” John Green
9. „W pogoni za smokiem” Anne McCaffrey
10. „W śnieżną noc” John Green
11. „Zagubiony heros” Rick Riordan
12. „Żaba, pozbieraj się!” Edmund Niziurski


1. Zaproszenie na randkę - czyli bohater/bohaterka, z którym wybierzesz się na randkę*
Na randkę wybiorę się z Radarem tak to jest imię, jeśli dobrze pamiętam miał dziewczynę, a jego rodzice zbierali Mikołaje, także... może dostanę jednego?

*Nie oszukiwać, jeśli wylosuje się dziewczyna to cóż, idziecie na randkę z dziewczyną, a jeśli chłopak - to z chłopakiem :D

2. Trzy godziny przed lustrem - twój strój na randkę (jeśli idziesz w samych stringach - gratuluję odwagi :D)

No cóż, wynika, że będzie zimno skoro pokuszę się o czapkę i rękawiczki, mam nadzieję, że nie wezmę ze sobą tylko tych rzeczy.
Szybko poszło, dwie książki Greena odhaczone.

3. Pierwsze koty za płoty - podarunek od partnera/partnerki (bo kwiatki i bombonierki to przeżytek)

Nie licząc oderwanych rękawów i takich rzeczy, pierwszym podarunkiem jaki otrzymam będzie ... zastrzyk! Chyba nie będzie to miła randka, mam nadzieję, że przynajmniej igła będzie mała.

4. Książę/księżniczka z bajki - cecha partnera/partnerki, w której od razu się zakochasz

Osobliwość... hm... jeśli jego rodzice rzeczywiście zbierają mikołaje to rzeczywiście są osobliwi, ale on? No chyba, że udawał tylko takiego mądrego i normalnego chłopaka...


5. Twój Disneyland - upragnione miejsce, do którego się wybierzecie (nawet, jeśli to Mordor, to jest upragniony :D)

Poddasze? W sumie nie jest tak źle, tylko ciekawe dlaczego aż tak chcielibyśmy się tam znaleźć...

6. Prześladowca - bohater/bohaterka, który ma obsesję na twoim punkcie i będzie cię śledzić całą randkę

Corey? Szczerze, nie pamiętam kto to taki, ale zaraz poszukam czegoś o nim!
Ach... był kochankiem [Spojler być możei chyba nie żyje. Wolę Radara, muszę uważać, bo trupy są nieobliczalne, o ile nim jest. xD

7. Co może pójść nie tak? - z wylosowanym czasownikiem ułóż 2-3 zdania historyjki o tym, co poszło nie tak (nie może to być zakończenie randki)

Radar będzie mówił całą randkę o dziwnych rzeczach, które niespecjalnie będą mnie interesowały. Zapytam go o mikołaje, a on nagle (pierwszy raz!) zaniemówi i nie odezwie się do końca spotkania. Z małymi wyjątkami (i nie udzieli mi odpowiedzi).

8. Ostatni posiłek - najlepsze danie randki (nawet, jeśli jedyne :D)

Martwy kurczak, jeśli odpowiednio zapieczony, może być dobry, ale jeśli zabijemy go po drodze, to chyba podziękuję (tylko kto by się na to odważył, bo ja na pewno nie, może Corey?).

9. Zazdrośnik/zazdrośnica - bohater/bohaterka, która zacznie podrywać twojego partnera/partnerkę

No wiesz Melia, jeśli nie chcesz, abym poinformowała Trenera Hedga, zmykaj! Po tobie się tego nie spodziewałam.

10. Waleczna kotka - opisz krótko, co zrobisz z zazdrośnikiem/zazdrośnicą, używając wylosowanego czasownika

Jeśli Melia dalej będzie z nami, szykując się do kolacji wpadnę na inne wykorzystanie mojego noża... Przepraszam Hedge.

11. Nareszcie sami - idealne (bez względu na WSZYSTKO) miejsce na pierwszy pocałunek

Pomiędzy jeśli mnie pamięć nie myli, nie jest miejscem idealnym, chyba że ktoś lubi chłód, więc dobrze, że zaopatrzę się w rękawiczki i w czapkę. Mam nadzieję, że skutkiem pierwszego pocałunku nie będzie hipotermia.

12. I że cię nie opuszczę - ostatnie słowa randki

 „- Okej, okej, Gryfoni przy piłce, Katie Bell leci, by zająć pozycję do strzału...” **
Trochę przykro, że nie pamięta dokładnie mojego imienia i nazwiska, ale przynajmniej do mojego pseudonimu było bardzo blisko (i do imienia w sumie też). Tylko co to był za strzał? Czyżbym wymieniła nóż na strzelbę? xD

Kochaj mnie, kochaj - co ty na kolejną randkę z tym partnerem/partnerką? :D

Myślę, że Radar nie jest taki zły, a  jeśli byśmy ograniczyli gadki o dziwnych informacjach, to może byłoby okej (przydałby się na sprawdzianach :D).

Nie nominuję nikogo, ale wszystkich zainteresowanych zachęcam do wykonania, bo jak wyżej wspomniałam jest to świetna zabawa, naprawdę! :p

**Cytat pochodzi z książki „Harry Potter i więzień Azkabanu” autorstwa J. K. Rowling
Wylosowane liczby w kolejności: 8, 10, 12, 7, 1, 6, 2, 5, 11, 3, 9, 4

Komentarze

  1. Widziałam już ten tag na innym blogu i Przyznam, ze bardzo mi się podobał ;) gratuluje randki ;)

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Za każdy komentarz dziękuję!
Staram się odwiedzać wszystkich moich czytelników!

Warto zajrzeć!

"Duma i uprzedzenie" Jane Austen

Wybaczcie mi moją długą nieobecność, to miejsce wciąż sprawia mi wiele radości i nie zamierzam go opuszczać, ta długa nieobecność wynikała raczej z mojego dość słabego gospodarowania czasem wolnym. Na szczęście rok szkolny ma się ku końcowi, więc więcej czasu na czytanie i inne przyjemności przybywa! Dziś chciałam Wam opowiedzieć o książce znanej, ale nie przez wszystkich czytanej, a szkoda, bo bardzo dobrej. 

Najbardziej pokręcona zagadka kryminalna, z którą miałam okazję się zapoznać!

Coraz bardziej upewniam się w przekonaniu, że jednak mam nosa do książek. I pewnie dlatego tak rzadko trafiam na potworki. "Siedmiu mężów Evelyn Hugo" Taylor Jenkins Reid wpadło mi w oko jakiś czas temu i czułam, że mi się spodoba. Sięgnęłam i się zdecydowanie nie rozczarowałam (a pewne wymagania były), o czym możecie poczytać tutaj. "Siedem śmierci Evelyn Hardcastle" Stuarta Turtona też już jakiś czas było na moim celowniku, a tak bardzo byłam ciekawa tej historii, że sama postanowiłam ją zakupić, i co? Zdecydowanie nie żałuję.

Antybohater w literaturze dziecięcej

Mieliście tak kiedyś, że za dzieciaka nie sięgnęliście po zachwalaną serię, bo nie mieliście pojęcia, że istnieje, i wiedząc, że wielu ludzi zaczytuje się w niej po dziś dzień, postanowiliście zrobić to teraz? Ja miałam tak ze Zwiadowcami i niestety rozczarowałam się. Nie zrozumcie mnie źle, uważam, że to jest naprawdę w porządku historia, ale czułam to, że jest ona skierowana do młodszego czytelnika i nie potrafiłam się przy niej bawić. I myślę, że gdybym czytała ją parę lat wcześniej albo teraz po raz drugi, z sentymentem, to mogłabym być kolejną fanką Johna Flanagana. I sądziłam, że nie znajdę nic w literaturze dziecięcej, co by przypadło mi do gustu, jednak dzisiaj przychodzę z dowodem na to, że da się napisać książkę dla dzieci, która oczaruje dorosłych.
Dodam jeszcze, że od Brandona Sandersona nic innego nie czytałam, więc nie znajdziecie tutaj żadnych porównań do innych jego dzieł, ani nic w tym stylu. Postanowiłam zacząć właśnie od tej serii przygodę z nim, bo nie łączy się ona…